Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński

HUTA PIENIACKA

Huta Pieniacka

 

Huta Pieniacka. W wydanym w Warszawie w 1882 roku 3. tomie „Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich” pod redakcją Filipa Sulimirskiego, Bronisława Chlebowskiego i Władysława Walewskiego na stronie 236 znajdziemy jedynie potwierdzenie istnienia tej wsi pośród wielu Hut znajdujących się na ziemiach polskich „H.[uta]-pieniacka, ob.[acz] Brody”. Wcześniej, na stronie 229 słownika pojawia się hasło wyjaśniające genezę nazwy: „ Huta (z niem. Hûtte) jest to budynek urządzony do produkcji bądź metali z odpowiednich rud, bądź szkła. Nazwa wskazuje, iż niemieccy osadnicy rozkrzewili u nas tę gałąź przemysłu. Huty zakładano zawsze śród lasów, by ta drogą ciągnąć dochody z wielkich obszarów leśnych. Obok ogólnej nazwy Huta noszą one zwykle drugą od wsi, na której gruntach powstały a rzadziej od założyciela. Jako sposób użytkowania z lasów przedstawiają one pewien postęp w stosunku do budynków i majdanów. Hucisko jest to miejsce po zniesionej hucie”. Jednocześnie w opisie Brodów – wolnego miasta handlowego w Galicji, niegdyś w województwie wołyńskim (t. I, str. 372) – znajdziemy doprecyzowanie: „(…) huta szklana w 1875 r. 1 w Hucie Pieniackiej” (str. 374).

Tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie mówiła, że wieś Huta Pieniacka została założona przez króla Jana III Sobieskiego. Położona na płaskowyżu Woroniaków, nad potokiem Wiatyna, dopływem Seretem, który w pobliżu ma swoje źródła. Nieopodal są również źródła Bugu. Głębokie jary, zwane debrami, lasy a przede wszystkim czarnoziem i rosnące na nim zboża oraz inne rośliny malowały przepiękne pejzaże. Przy drodze między Hutą Pieniacką a Majdanem występowały niezwykłej urody źródła Sine Oko i Chowańce będące lejkowanymi zagłębieniami o przepaścistych brzegach zapełnione wodą w kolorze turkusowym (tzw. bezdonie). Wieś ze wszystkich stron otoczona była bogatymi lasami liściastymi, głównie bukowo-grabowymi. Jak na owe czasy wieś była dość zamożna i dobrze się rozwijająca. Był tam kościół, szkoła i świetlica wiejska. Mieszkańcy trudnili się głównie rolnictwem i hodowlą. Wieś była jednak w zasadzie samowystarczalna, gdyż mieszkańcy trudnili się również ciesielstwem, kowalstwem czy bednarstwem. Według spisu w 1931 roku wieś liczyła sto siedemdziesiąt dwie zagrody i siedmiuset mieszkańców. Była wsią polską – spis wymieniał tylko jedną rodzinę ukraińską i kilka mieszanych.

 


Zbrodnia

 

Położona wśród lasów, na uboczu głównych traktów wieś w czasie wojny wydawała się miejscem bezpiecznym. Mieszkańcy ukrywali Żydów. Działała komórkaa konspiracyjna AK pod dowództwem inż. Kazimierza Wojciechowskiego, która była jednocześnie podstawą samoobrony. Po rozpoczęciu przez Ukraińców antypolskiej akcji na sąsiednim Wołyniu do Huty Pieniackiej napływali polscy uchodźcy. Przybywali również Polacy z pobliskich miejscowości, którzy liczyli na to, że duży ośrodek łatwiej się obroni. Szacuje się, że w ten sposób na początku 1944 roku we wsi mogło przebywać nawet około tysiąca dwustu osób.

Nacjonaliści ukraińscy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii od dłuższego czasu planowali likwidację ośrodka polskości, jakim była Huta, zwłaszcza że pod koniec 1943 roku ich działania zbliżyły się do granic zachodnich Wołynia. Pierwsza próba ataku na wieś miała miejsce już w grudniu. Do końca lutego łącznie napadali na Hutę trzy razy.

Huta Pieniacka przestala istnieć 28 lutego 1944 roku. Nad ranem tego dnia wieś została ostrzelana z broni maszynowej i moździerzy. Następnie wkroczyły do niej dowodzone przez niemieckiego oficera formacje policyjno-wojskowe, w których składzie znajdowali się Ukraińcy. Polska samoobrona wiedząc o planowanej akcji postanowiła nie podejmować działań, pozostawiając we wsi głównie kobiety, dzieci i mężczyzn w podeszłym wieku. Liczono że po dokonanej rewizji mieszkańcy nie będą poddani żadnym represjom. Po wkroczeniu napastników część mieszkańców została rozstrzelana na cmentarzu, pozostałych spędzono po kilkanaście osób do stodół i domów, a także do kościoła, zamykano i podpalano. Próbujących uciekać mordowano w bestialski sposób. Dobytek mieszkańców – bydło, rzeczy, zboże – zrabowano. Każdy dom i zabudowania były grabione przez przybyłych z wojskiem cywilnych Ukraińców, którzy zrabowany dobytek ładowali na wozy i wywozili.

Mordu dokonali ukraińscy esesmani z 14 Dywizji Grenadierów Waffen SS GALIZIEN wspierani przez kureń UPA Siromnaci, ukraińskich policjantów w służbie niemieckiej z Podhorzec i chłopów z okolicznych siół uzbrojonych w noże, widły, siekiery... "Akcja" trwała około ośmiu godzin i zakończyła się późnym popołudniem. Zginęło osiemset - tysiąc - tysiąc dwieście osób. Nieliczni ocaleni, którym udało się uciec z Huty, opowiadali o niespotykanym okrucieństwie i barbarzyństwie oprawców. A w zbrodni uczestniczyli również sąsiedzi-Ukraińcy z okolicznych wiosek...

 


Upamiętnienie

 

Od pierwszych dni po pacyfikacji Huty jej ocaleni mieszkańcy informowali o tragicznych wydarzeniach, których byli uczestnikami. Szczątki i prochy zamordowanych pochowano w co najmniej dwóch zbiorowych mogiłach, ale cała okoliczna ziemia była przesiąknięta śladami zbrodni. Uratowani schronili się w okolicznych polskich wsiach, najbardziej poszkodowanych odwieziono do szpitala w Złoczowie.

Po wojnie ocaleni w ramach akcji przesiedleńczych znaleźli się w granicach Polski pojałtańskiej, wielu na tzw. ziemiach zachodnich. Pamięć o Hucie, rodzinach i pomordowanych była kultywowana. Ale przede wszystkim była to pamięć rodzinna. Zmiany, jakie przyniósł upadek PRL-u i Związku Sowieckiego zmieniły możliwości upamiętniania. W 2005 roku w Hucie Pieniackiej został odsłonięty pomnik przypominający o wiosce, zbrodni i jej ofiarach. W 2008 roku Hutniacy, czyli ocaleni i ich potomkowie, założyli Stowarzyszenie Huta Pieniacka. Co roku jeżdżą w rocznicę tragedii do swojej Małej Ojczyzny, gdzie modlą się i w ten szczególny sposób wspominają zamordowanych najbliższych. W 2009 roku, w 65 rocznicę zbrodni, hołd pomordowanym oddali prezydenci Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński i Ukrainy Wiktor Juszczenko.

Hutniacy odzyskali swój cmentarz, odtwarzając i odnawiając groby, stawiając krzyże, otoczyli go ogrodzeniem. Na ogromną łąkę, jaką jest teraz teren po Hucie Pieniackiej, wróciła figurka Matki Bożej. Na miejscu kościoła stoi, wspomniany wcześniej, pomnik. Ale co najważniejsze, obecnie do Huty jeździ już trzecie i czwarte pokolenie, dla którego uratowani to dziadkowie lub pradziadkowie.

<< WPŁATY : 20 zł - Anonimowy Darczyńca (15-02-2013) / 80 zł - Krzysztof Katczuk (15-02-2013) / 200 zł - Anonimowy Darczyńca "na rzecz Wileńskiego Hufca Maryi" (08-03-2013) / 1,19 zł - "Motorizer" "symboliczna złotówka" (11-03-2013) / 200 zł - Grażyna i Tadeusz Wiśnik, Warszawa "dar dla dzieci z kresów" (04-04-2013) / 37,08 zł - Anonimowy Darczyńca (05-04-2013) / 100 zł - Falarz Edward, Kraków (05-04-2013) / Janina Odzierej Kneptuna, Legnica (05-04-2013) / 150 zł - Piotr Ostrowski, Gdańsk (05-04-2013) / 100 zł - Małgorzta Mańka, Poznań (08-04-2013) / 40 zł - Janina Zborowska, Legnica (10-04-2013) / 1000 zł - "zebranych podczas uroczystości poświęcenia tablic "Golgoty Wschodiu i Smoleńskiej" w Płocku, w dniu 14 kwietnia 2013 r. / 100 zł - Kazimierz Kaja, Mszana Dolna (15-04-2013) / 400 zł - Frank Stępień, Benfleet (15-04-2013) / 250 zł - Alina Bachowska, Kraków (16-04-2013) / 100 zł - Daniel Cetlicer, Starachowice (18-04-2013) / 120 zł - Bogumił Kubiak, Wrocław (18-04-2013) / 700 zł - Stowarzyszenie Więzionych Internowanych, Częstochowa (26-04-2013) / 500 zł - Krzysztof Bazydło "darowiznę proszę przekazać na zakup różańców", Włocławek (29-04-2013) / 1,14 zł – Pan Rafał Grunt, Warszawa (2.05.2013) / 780,00 zł – Pani Jadwiga Bednarska Wielkopolska, Związek Więźniów Politycznych Okresu Komunistycznego w Lublinie (8.05.2013)/ 100,00 zł – Pani Teresa Kicińska Kurdziel, Sosnowiec (14.05.2013) / 100,00 zł – Pani Maria Oleksiejuk, Warszawa (16.05.2013)/ 300,00 zł – Pan Jan Olszewski, Elbląg (21.05.2013) / 200,00 zł – Pani Stanisława Alicja Komorowska wraz z mężem, Biała Rawska (29.05.2013) / 1.500,00 zł – Pani Zuzanna Maria Burchard, Warszawa (29.05.2013) / 1.000,00 zł – Pani Teresa Stanisława Kołek, Wrocław (31.05.2013) / 150,00 zł - Pan Witold Biernacki z Olsztyna (24-06-2013) / 100,00 zł - Pani Izabela Przybylska ze Słomnik (17-07-2013) / 30,00 zł – Pan Andrzej Kacperski z Pruszkowa. Na cele statutowe.(05-08-2013) / 100,00 zł – Pan Zbigniew Wołoszyn z Gorzowa Wielkopolskiego. Dar serca na Motocyklowy Rajd Katyński (11.08.2013) / 1500,00 zł Pan Julian Wyszomirski z Warszawy. Darowizna dla Polaków na Kresach Rzeczypospolitej. (13-08-2013) / 50,00 zł Państwo Maria i Jerzy Malinowscy z Komorowa. Darowizna na cele statutowe (13-08-2013) / 200,00 zł – Pani Zofia Maria Janik z Warszawy. Dar. (13.08.2013) / 200,00 euro – Pani Halina Aston z Niemiec. Dar dla Polaków na Kresach. (15.08.2013) / 50,00 zł Anonimowy darczyńca (15-08-2013) / 50,00 zł – Pan Andrzej Kozłowski z Karczyna Wieś (12.08.2013) / 100,00 zł – Pani Wanda Maria Adamczuk z Lublina. Dar na cele statutowe. (13.08.2103) / 100,00 zł – Pani Otylia Latała z Łowicza (14.08.2013) / 100,00 zł – Pani Maria Pernach z Warszawy (22.08.2013) / 150,00 zł – Pani Małgorzata Mrozińska z Radomia. Dar dla Rodaków na Kresach (22.08.2013) / 300,00 zł – Pani Anna Gołębiewska z Warszawy. Darowizna na cele statutowe Stowarzyszenia (30.08.2013) / 100,00 zł. – Nieznany Darczyńca, suma przekazana pod Kościołem Św. Aleksandra, na Placu 3- Krzyży, - dla Polaków na Kresach. (11.07.2013) / 30,00 zł. – Pan Andrzej Kacperski z Pruszkowa – wpłata na cele statutowe. (05.08.2013) / 100,00 zł. – Pan Zbigniew Wołoszyn z Gorzowa Wielkopolskiego – dar serca na Motocyklowy Rajd Katyński (11.08.2013) / 200,00 zł. – Pani Maria Zofia Janik-Czachor z Warszawy – Dar (13.08.2013) / 50,00 zł. – Państwo Maria i Jerzy Malinowscy z Komorowa – darowizna na cele statutowe. (13.08.2013) / 1.500,00 zł. Pan Julian Wyszomirski z Warszawy – darowizna. (13.08.2013) / 50,00 zł. – Nieznany Darczyńca – dla Polaków na Kresach. (19.08.2013) / 1.000,00 zł. – Pan Bogdan Czerwiński ZPUH STOL-DOM – Dar dla polskich dzieci na Kresach. (19.08.2013) / 200,00 zł. Pan Sławomir Janus z Pierzchnicy – Dar dla polskich dzieci na Kresach (19.08.2013) / 2.560,08 zł. – Pani Jolanta Chełmińska wraz z pracownikami Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego i Administracji Zespolonej – na podarunki dla dzieci w czasie Rajdu. (19.08.2013) / 160,00 zł. – Pan Henryk Kowalczyk z Ostrowia Mazowieckiego – Dar dla Polaków na Kresach. (20.08.2013) / 500,00 zł. – Pan Czesław Straczyński z Gidle – GRATULACJE (20.08.2013) / 100,00 zł. – Pani Danuta Somczyńska-Stępka z Warszawy – na dary rajdowe (20.08.2013) / 100,00 zł. – Pan Grzegorz Kowalski z Sulejówka – darowizna na Rajd Katyński (21.08.2013) / 40,00 zł. – Łódzki Urząd Wojewódzki w Łodzi – wpłata na Rajd Katyński (21.08.2013) / 1.000,00 zł. – Pani Elżbieta Knyziak z Warszawy – dar dla polskich dzieci na Kresach. (22.08.2013) / 100,00 zł. – Państwo Lucyna i Tadeusz Szula z Okuniewa – darowizna. (22.08.2013) / 70,00 zł. – Pani Anna Walendzik z Warszawy – na cele statutowe Rajdu Katyńskiego (26.08.2013) / 250,00 zł. – Pani Janina z Placu Zamkowego – dla Polaków na Kresach (26.08.2013) / 50,00 zł. – Pani Helena i Józef Przybylscy ze Słomnik – darowizna (3.09.2013) / 50,00 zł. – Pani Jadwiga Rudz z Warszawy – dla dzieci na Kresach (16.09.2013) / 100,00 zł. – Wiesław Michał Bojarski z Lublina – darowizna (27.09.2013) / 30,00 zł. – Pani Łucja Janina Wojtczak z Góry – dar (27.09.2013) / 100,00 zł. – Pani Maria Wróbel z Gdyni – na organizacyjne cele rajdów (30.09.2013) / 50,00 zł. – Pan Mieczysław Józef Czajkowski z Gdańska – darowizna (1.10.2013) / 200,00 zł. – Pani Stanisława Pikula z Modliborzyc – wpłata. (9.10.2013) / 30,00 zł. – Pan Zbigniew Grabowski z Bojano – dar dla Polaków na Wschodzie. (10.10.2013) / 1.000,00 zł. Pani Danuta Somczyńska-Stępka z Warszawy – na odbudową kościoła w Okopach Świętej Trójcy. (15.10.2013) / 300,00 zł. – Pan Leszek Patejuk Przedsiębiorstwo Usług Geodezyjnych GEOPLAN z Wołomina – dary dla Polaków na Kresach. (21.10.2013) / 30,00 zł. – Pani Lidia Wolf z Sadowa – Darowizna. (28.10.2013) / 30,00 zł. – Pan Zbigniew Grabowski z Bojano – dar dla Polaków na Wschodzie. (12.11.2013) / 50,00 zł. – Pan Mieczysław Mleczko z Bielan Wrocławskich – darowizna na cele statutowe. (14.11.2013) / 500,00 zł. – Pan Czesław Strączyński z Częstochowy – wpłata na Rajd Katyński. (20.11.2013) / 20,00 zł. – Nieznany ofiarodawca na pogrzebie Pani Marianny Popiełuszko – na światełko na kresowych grobach. (25.11.2013) / 30,00 zł. – Pan Zbigniew Grabowski z Bojano – na dary dla Polaków na Wschodzie. (10.12.2013)<<DARY RZECZOWE : Książki dla Polskich dzieci na Kresach - Gimnazjum "Ofiar Katynia" w Lisiej Górze. /Książki-polska literatura klasyczna,polska literatura dla dzieci,książki-historia Polski,przybory szkolne - Uczniowie Szkoła Podstawowa w Bogdance powiat brzeziński,województwo łódzkie/ Artykuły i przybory szkolne o wartości 2.000,00 zł (06.07.12) - NIEZALEŻNY SAMORZĄDNY ZWIĄZEK ZAWODOWY, Region Śląsko-Dąbrowski, ZARZĄD REGIONU. / Książki, zabawki, przybory szkolne, zebrane w szkołach: -Gimnazjum Nr 42 z Oddziałami Dwujęzycznymi przy ul. Twardej Warszawa -Szkoła Podstawowa Nr 293 im. Jana Kochanowskiego w Warszawie-XXII LO im. Jose Marti w Warszawie. / Książki o tematyce historycznej, patriotycznej, płyty CD - Pani Wanda Schultz, Pruszków. / Materiały szkolne o wartości 1000,00 zł - Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o., Wołomin, ul. Graniczna 1, Prezes Zarządu, Paweł Solis. / Materiały szkolne o wartości 1228,00 zł - Przedsiębiorstwo Komunalne Sp. z o.o., Al. Armii Krajowej 34, Wołomin, Prezes - Ireneusz Maślany. / 100 szt. książek „Historia Polski” o wartości ok. 2000,00 zł - Poszukiwania Nafty i Gazu Jasło Sp. z o.o. Oddział NAFTGAZ w Wołominie, ul. Łukasiewicza 11, Prezes Jerzy Nalepa. / Środki spożywcze o wartości ok. 500,00 zł - TRANZBET Piotr Piotrowski, ul. Mińska 40, Wołomin. / Słodycze (ok. 62 kg) – Tago Przedsiębiorstwo Przemysłu Cukierniczego Tadeusz Gołębiewski, Ciemne, ul. Wołomińska 125, Radzymin. / Środki czystości o wartości ok. 1500,00 zł - DJCHEM CHEMICALS POLAND S.A., ul. Łukasiewicza 11a, Wołomin, Prezes Bogdan Władysław Domagała. / 50 plecaków o wartości 1500,00 zł – BJM Sp. z o.o., Wiceprezes Iwona Dorota Klimek i Barbara Stefania Myszk, ul. Wileńska 51 bud. A lok. nr 1, Wołomin. / Słodycze (ok. 90 kg) - Józef Tokarski, ul. Wileńska 43, Wołomin. / Buty i materiały szkolne o wartości ok. 550,00 zł - Zakład Energetyki Cieplnej w Wołomini, Sp. z o.o. , ul. Szosa Jadowska 49, Wołomin Prezes Zarządu Edward Olszowy. / 35 plecaków szkolnych o wartości 1035,00 zł - Przedsiębiorstwo Usługowe "UNIWERS" Zdzisław Kuniczuk, ul. Krasickiego 19, Ustka. / Materiały szkolne o wartości 986,00 zł - Andrzej Saulewicz HYDRO-INSTAL, ul. Żytnia 6 Wołomin. / Materiały szkolne o wartości 986,00 zł – Włodzimierz Królik "KROL" Zakład Robót Drogowych i Inżynieryjno Instalacyjnych, ul. Łukasiewicza 9G, Wołomin.  / Albumy „Perła wschodu” o wartości 600,00 zł oraz Słodycze ok. 62 kg - P.H.U. Jan Zientara S.C.  J.D.A.A. Zientara, ul.Szosa Jadowska 53, Wołomin. / Albumy i książki o wartości ok. 300,00 zł – Pani Maria Krukowska, ul. Mariańska, Wołomin. / 3 paczki książek – Ks. Sylwester Sienkiewicz, Parafia Matki Bożej Częstochowskiej, ul. Kościelna 56, Wołomin. / Albumy o wartości 300,00 zł - Edward Olszowy, Wołomin. / 10 plecaków szkolnych o wartości 300,00 zł - Konrad Rytel wice starosta wołomiński, ul. Prądzyńskiego 3, Wołomin. / 7 plecaków o wartości 203,00 zł - Krzysztof Kuc, ul. Chrobrego, Wołomin. / 2 kartony słodyczy - Cadbury WEDEL, ul. Zamoyskiego 28/30, Warszawa. / Albumy i materiały szkolne - Urząd Miasta Kobyłka, Pan Burmistrz Robert Roguski, ul. Wołomińska 1, Kobyłka. / Słodycze (ok. 70 kg) - PPHU Bomilla Sp. z.o.o Włocławek, ul. Wyszyńskiego 11/13, Włocławek. / Produkty spożywcze (chleby, maca, poduszeczki, etc.) 700 opakowań - Chaber S.A., Al. Prymasa Tysiąclecia 83, Warszawa. / Przybory szkolne, plecaki (1 paleta) - Zdzisław Struzik, Parafia Dobrego Pasterza Warszawa Wola ul Szczecińskiego 5. / Przybory szkolne, pamiętniki, zeszyty, zabawki, bryloczki, książki (3 kartony) – The Walt Disney Company (Polska) Sp. z o.o. Al. Armii Ludowej 26, Warszawa. / Książki, zabawki szkolne, przybory – Indywidualni, anonimowi darczyńcy. / Elementarze do nauki j. polskiego 40 egz. o wartości ok. 2000,00 zł - Instytut Papieża Jana Pawła II w Warszawie ul Hlonda 1, Warszawa. / Materiały promocyjne (notatniki, mapy, etc.) - Mirosław Treter, Urząd Miejski w Suwałkach, ul. Mickiewicza 1, Suwałki. >>Za wszelką pomoc bardzo serdecznie dziękujemy!<<