Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński

RAJD KATYŃSKI IX

IX Rajd Katyński - informacje      
Redaktor: Administrator   
20.09.2009.
IX Rajd Katyński wystartował z Warszawy 29 sierpnia i zakończył się 14 września 2009. Trasa Rajdu przebiegała przez następujące miasta: Warszawa – Żółkiew – Włodzimierz Wołyński – Lwów – Olesko – Zbaraż – Krzemieniec – Huta Pieniacka – Żytomierz - Berdyczów – Kijów – Charków – Orzeł – Moskwa – Katyń – Miednoje – Sankt Petersburg – Tartu (Dorpat) – Kircholm – Wilno – Solneczniki – Koniuchy – Kopciowo – Suchowola – Sokółka – Warszawa. W tym roku szlakiem polskiej martyrologii pojedchało  blisko 100 osób, dla których spotkania z Polakami mieszkającymi na Wschodzie, wspólne śpiewanie polskich pieśni patriotycznych i chwila zadumy nad grobami naszych przodów, to nie tylko niezwykła lekcja historii, ale i potrzeba serca.
 
Na trasie IX Rajdu znajdowała się m.in. Huta Pieniacka, polska wioska, której mieszkanców, 65 lat temu, wymordowali ukraińscy bandyci z UPA i SS Galizien, a wioskę spalili. Taki los spotkał tysiące polskich wiosek.
                            
 

TRASA
IX RK
Sprawozdanie z IX Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego 28.08-14.09.2009

CEL RAJDU:
- Złożenie hołdu Polskiemu Rycerstwu - Oficerom Wojska Polskiego, Policjantom, Żołnierzom KOP-u, Polskiej Inteligencji - pomordowanym przez komunistów i Niemców.
- Złożenie hołdu mieszkańcom Kresów Rzeczypospolitej wymordowanym przez bandytow z Ukraińskiej Partyzanckiej Armii.
- Złożenie hołdu młodzieży i inteligencji Wilna, wymordowanym przez litewskich ochotników ze Związku Strzelców Litewskich.
- Złożenie hołdu żołnierzom Wojska Polskiego, poległym w walce "Za Wolność Naszą i Waszą". Spotkania z Polakami, którzy tam pozostali.
 
UCZESTNICY:
W Rajdzie pojechało 90 osób, na 81 motocyklach i 4 furgony towarowe. Uczestnikami byli motocykliści z całej Polski, o bardzo różnych zawodach. Był pilot LOT-u - kapitan Boeinga 767,  było 2 księży, był historyk z IPN, był zakonnik i oficer WP, był prezes banku i rolnik, górnik i architekt, lekarz i policjant, było wielu inżynierów, byli studenci. Najmłodszym uczestnikiem Rajdu był 18 letni uczeń, Janek Jóźwiak z Lubrańca k. Włocławka. Majstarszy miał lat 70.
W tegorocznym Rajdzie Katynskim 82% motocyklistow jechało po raz pierwszy. Zwraca uwagę ich wzorowe zachowanie.

TRASA RAJDU:
17 dniowa (6000 km.): Warszawa - Lwów – Huta Pieniacka – Kijów-Bykownia – Charków-Piatichatki – Kursk – Moskwa – Katyń – Miednoje – Petersburg – Talin (Dorpat) – Kircholm – Wilno – Sokółka – Warszawa. 
Komandorem trasy był Pan Jerzy Dąbrowski.

ROZPOCZĘCIE RAJDU:
Motocykliści zebrali się w dniu 28.08.2009 (piątek) po południu w Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie. W sobotę o godz. 7:00 odprawiona została Msza Św. przy grobie naszego Patrona Ks. Prałata Zdisława Peszkowskiego.


Start Rajdu nastąpił w dniu 29.08.2009 r. o godzinie 10:00, na Pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego, przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Uroczystość była przygotowana i przeprowadzona przez Komendę Główną Policji i Wojsko Polskie. W uroczystości udział wzięła orkiestra i asysta honorowa Wojska Polskiego.

W uroczystości uczestniczyli Ks. Prymas Jozef Glemp, Pan generał Zbigniew Ścibor-Rylski, Powstańcy Warszawscy, Kombatanci, przedstawiciele MON, Policji, UDSKIOR, Rodziny Katyńskie i mieszkańcy Warszawy.
Meldunek Panu Generałowi Zbigniewowi Ścibor Rylskiemu złożył Komandor Trasy Jerzy Dąbrowski.

ZŁOŻYLIŚMY WIEŃCE:
w miejscach zbrodni komunistycznych, na cmentarzach we Włodzimierzu Wołyńskim, w Kijowie–Bykowni, w Charkowie-Piaticharkach, w Katyniu, w Miednoje, na cmentarzu Lewaszowskim w Petersburgu. Złożyliśmy również wieńce na sąsiednich cmentarzach, gdzie spoczywają obywatele byłego ZSRR - mordowani w równie okrutny sposób.
Odprawione zostały Msze Święte za pomordowanych.
W uroczystościach w Katyniu, Charkowie i Petersburgu uczestniczyli przedstawiciele lokalnych władz, a w Katyniu i Charkowie modliliśmy się wspólnie z księżmi prawosławnymi.


Złożyliśmy wieniec w Hucie Pieniackiej, jednej z blisko 2 tysięcy wiosek wymordowanej i spalonej przez UPA. W miejscu gdzie kiedyś była wioska – stoi w polu samotny krzyż.
Złożyliśmy wieniec na cmentarzu Piskariowskim w Petersburgu w hołdzie obrońcom Leningradu.
Złożyliśmy wience w miejscach zbrodni niemieckich w Ponarach k. Wilna i we Lwowie, na Wzgórzach Wuleckich. 
W Żółkwi, na grobie Hetmana Wielkiego Koronnego Stanisława Żółkiewskiego.
We Lwowie, na Cmentarzu Orląt Lwowskich, gdzie najmłodsi żołnierze Rzeczypospolitej w dniach 1 - 22 listopada 1918 roku walczyli i obronili polski Lwów.
Na grobie Marii Konopnickiej, Władysława Bełzy, pod pomnikiem Adama Mickiewicza.

ZAINTERESOWANIE RAJDEM:
Rajd cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem na całej trasie. Duża grupa motocykli udekorowanych flagami Polski i Ukrainy a później Rosji, zwracała uwagę i zjednywała sympatię miejscowej ludności. Spotykaliśmy się z serdecznością na każdym kroku. Podczas całego Rajdu, podobnie jak i poprzednich, nie było ani jednego, wrogiego nam aktu.

SPOTKANIA:
Było ich wiele. We Lwowie, w Hucie Pieniackiej, Kijowie-Bykowni, Charkowie, Smoleńsku-Katyniu, Miednoje, Petersburgu, w Wilnie i innych miejscach. Spotykaliśmy Polaków na cmentarzach. To były silne przeżycia. Były łzy.
Szczególnie wzruszające były spotkania z dziećmi tak polskimi jak i rosyjskimi. W Katyniu i Miednoje odwiedzilismy rosyjskie sierocince. Dzieci dostały podarki i jezdziły na motocyklach. Trudno było się rozstać.
W Charkowie, Moskwie bylismy pod opieka rosyjskich motocyklistów a w Petersburgu mieszkalismy w ich bazie.

WŁADZE:
Odnotowaliśmy dużą życzliwość władz na całej trasie Rajdu. Nieco gorzej było z milicją w Rosji, zapłaciliśmy sporo mandatów.
Przejścia graniczne przekraczaliśmy sprawnie, poza kolejnością. Z wyjatkiem granicy rosyjsko-estońskiej, gdzie ruch jest niewielki a stracilismy 6 godzin. Odnosze wrażenie że była to prywatna szykana rosyjskich celników.

MEDIA:
Coś jednak drgnęło – Media w Polsce nas wreszcie dostrzegły. Sam oczywiście nie widziałem ale wiem z opowiadań że było sporo informacji o starcie IX Rajdu Katyńskiego w TVP. Zamiana Urbańskiego na Farfala to jednak dobra zamiana.
Natomiast poza granicami Polski, podobnie jak w latach ubiegłych, obserwowaliśmy duże zainteresowanie mediów. Udzieliliśmy wielu wywiadów dla prasy, radia i TV.

DARY:
IX Rajd Katyński poprzedziliśmy jak zwykle zbiórką darów dla Polaków pozostałych na dawnych Kresach Rzeczypospolitej. Były to przede wszystkim książki: dzieła Sienkiewicza, Mickiewicza, Słowackiego, Norwida oraz wiele innych, podręczniki szkolne do nauki j. polskiego i historii, zeszyty, sprzet sportowy, także słodycze, zabawki, koszulki, długopisy itp.
Proszę pamiętać, że na ziemiach tych przez dziesiątki lat polskość była tępiona, za polskość strzelano, wywożono na Syberię. Pozostały tam zrujnowane cmentarze, pałace również często w ruinie i ciągle jeszcze ludzie - Polacy kochający Polskę. I to dla nich spotkania z rodakami i książka polska są bezcenne.

WNIOSKI:
IX Rajd Katyński zakończył się pełnym sukcesem. Osiągnęliśmy wszystkie wyznaczone cele. Nawiązaliśmy wiele nowych przyjaźni. Wszystkie spotkania były wzruszające, a zwłaszcza z Polakami. Były łzy. Zapraszają nas, chcą nas gościć. Odniosłem wrażenie, że jesteśmy im potrzebni, ale Oni nam również ze swoim umiłowaniem Polski.
Zwraca uwagę coraz częstrze i liczniejsze uczestnictwo w uroczystosciach miejscowej ludności i władz.

PODZIEKOWANIA:
W tym miejscu pragnę podziękować wszystkim naszym Przyjaciołom, których życzliwość złożyła się na sukces Rajdu.
Jego Eminencji Księdzu Prymasowi, za błogosławieństwo, opiekę duchową.
Panu gen. Zbigniewowi Ścibor-Rylskiemu i wszystkim Powstańcom Warszawskim.
Panu gen. Kazimierzowi Gilarskiemu - Dwodcy Garnizonu Warszawskiego.
Ministerstwu Obrony Narodowej
Komendzie Głównej Policji
Komendzie Głównej Straży Granicznej
Szczegolne podziekowanie skladam Ministerstwu Spraw Zagranicznych, a zwlaszcza dyr. Departamentu Konsularnego - Panu Jarosławowi Czubińskiemu i radcy Panu Andrzejowi Krętowskiemu.
Polskim Konsulom na całej trasie Rajdu za opiekę i pomoc w chwilach trudnych.
Szczególnie wiele serca włożyli Konsul Generalny we Lwowie – Pan Grzegorz Opalinski, Konsul Generalny w Charkowie - Pan Grzegorz Seroczyński i Konsul Generalny w Petersburgu - Pan Jarosław Drozd.
Dziękuje Natalii Ciostek – naszej skrzypaczce, która uświetnila start IX Rajdu Katyńskiego.
Następujące instytucje i osoby prywatne bezinteresownie użyczyły nam cztery furgony bagażowe, którymi mogliśmy przewieźć dary:
2 furgony dostaliśmy od Banku Spółdzielczego z Ciechanowa od Pana prezesa Andrzeja Szwejkowskiego. Po jednym od Pana Bogusława Orłowskiego z Legionowa i Pan Zygmunta Wawerzyczka z Cieszyna.
Dziękujemy z całego serca.
Pragnę też podziękować rosyjskim konsulom, Panu Dmitrowi Nesterowowi i Panu Wladimirowi Zhukowowi, za ich zrozumienie i życzliwość.
I wielu, bardzo wielu ludziom napotkanym na naszej drodze, których nie sposób tu wymienic – dziekuję z całego serca.

Prezes Stowarzyszenia
Wiktor Węgrzyn

Warszawa, 23 września 2009 roku


 >>GALERIA ZDJĘCIOWA Z RAJDU<<

(fot. Jędrek GS)